jak powiedzialem wczesniej myśle że druid powinien być magiem atakującym z bliska. Np. mieć taki czar, że na 10 mlv zawsze zadaje blood hity od 18-22(czyli mlv*2 i okolice tego wyniku), natomiast mieć także taki czar co na 10 mlv zwiększa jego shieldning o 10.(gdy granica zwiększania przekroczy 40, 1 mlv bedzie się równać 0,5 skila.
Druid mógłby także rzucać podobne czary na innych, ale powinien mieć ich 20 razy więcej a nie 2 lub 3.
Co o tym myślicie?
__________________
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez \o7
idonc sobie po rookharcie zobaczylem wyspe a tam byly ognie i miecz taki karbowany jak frytki jak go doztac?
|
Nie ten szczęśliwy co wszystkie kwiaty zrywa, lecz ten co jeden zerwie i szczęściem go nazywa...
|