Cytuj:
Oryginalnie napisane przez motorolka164
Teraz po co brac sorca jak drut atakujac moze siohac (brak ex... nie wiem jak to sie pisze).
|
Na pvp raczej nie ma takich problemow, ale na npvp pelno jest swirow lubiacych lurowac hydry i przeszkadzac, w wypadku gdy dajmy na to na kolege 80 ek wyskocza 4 hydry ja moge probowac zabic je z mojego lodowego ue, hitami po 300-400 (hydry maja spora odpornosc),
a taki masta sorc wybije je kilkoma vis hurami (kolega 80 ms z 63 mlvlem bodajze wali w nie 500-750~~)
Po co ten przyklad? Obie magiczne profesje roznia sie zywiolami. To bardzo wielka roznica ktora sie dopiero potem dostrzega, kiedy wychodzi sie juz z dragow, tomby itp. zeby zabic cos lepszego. Na mniejszych lvlach rzeczywiscie ta roznica moze byc nie dostrzegana.
Inny przyklad: zawsze jak ide pohuncic na przyklad crystal spidery czuje sie jak "bez reki", bo wystarczy ze wyskocza 3 i bede mial powazne problemy z zabiciem ich bez sporego waste, a taki masta sorc walnie sobie ue dobije z vis hura i po sprawie
Btw: Exhausted ;p