Tibia 7.1 była trudniejsza niz teraz. Knight nie wyciągał 300k/h sorek nie miał tanich manasów ani wanda. Musiał kupić dużo runów przydzwigać je na miejsce expa i na samych runkach jechać. Paladyn musiał biegać z łukiem/kuszą i zwykłymi arrowsami i boltami. Powery tylko na annihilatora ludzie zbierali. Druid to uhmaker ale te farmy bez souli na MCku były midzio.

Haha pamiętam jak 15 druidów odpalonych na nocke na mc i macro. I oczywiście trening na monku na macro na pvp world na dachu domu na darashi. Nikt cie zabic nie mógł bo skrzynkami zastawiłeś wejście i byłeś rox

<lol2> Pozatym trapy z kolegami na statkach. 10 Gsów pod dwarven brige i 40 sorków z 30-40 lvlami potrafiący zdjąć na combosa potężnego ek

To były czasy!