Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Serious Sam
@up
U nas wf na wielu lekcjach wygląda mniej więcej tak:
Zbiórka, koleś od wf-u wyjmuje stoły, daje nam paletki i gramy, a kolo idzie sobie do pokoju z innymi wfistami się opierdziela, kawkę piją, zero zainteresowania, tylko "macie i grajcie"...Szkoda gadać.
|
Ta, czasem myślę, że, pomimo iż nieszczególnie lubię się ruszać, dobrze by było zostać wuefistą. Bo można się opieprzać i brać kasę, a i godzin mało, bo nauczyciele długo w pracy nie siedzą (tylko mi nie mówcie o sprawdzaniu czegokolwiek/przygotowywaniu sprawdzianów w domu - wuefista nie musi).