Ja teraz też na meczyk. Gramy z Paderkiem. Musimy wygrac

bede kolo 13. xD
Ps. Wróciła mama u mnie do chaty, ale rygor... ale musze to skonczyc bo to nie moze byc tak zeby mowila kiedy mam kompa wylaczyc
Edit:
Gówno pograne. Jacys badmintoniarze zajeli sale

zal
No troudno
