Ja zamiast budzika zawsze nastawiam sobie radio - tak, żeby się włączyło pół godziny-godzinę zanim będę musiał wstać i trochę głośniej niż normalnie, tak żeby było w stanie mnie obudzić. Budzi to dość powoli (dlatego nastawiam 0.5-1 h wcześniej), ale skutecznie (chyba nawet skuteczniej niż budzik) i do tego o wiele przyjemniej niż zwykły alarm.
|