a po co budować kościoły, na łące nie można się modlić?;|
w boga póki co nie wierzę, może kiedyś to się zmieni. A jak już bym doznał tego "olśnienia" to na pewno nie zostałbym katolikiem. A co do "końca świata"- szukanie dziury w całym, taka ludzka natura, z jednego słowa zrobi się siedem, kilka zbiegów okoliczności=sensacja
|