Ludzie tworzą bogów, a nie na odwrót - i tyle w temacie religii wszelakich.
Koniec świata? No cóż, parę już ich było, każdy miał być poparty bardzo sensownymi dowodami, a Ziemia ciągle ma się całkiem nieźle.
Prześladowanie chrześcijan? No bywa. Zasadniczo chrześcijanie często mieli przykrości, ale sami nie są bez winy.
|