Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Michoss
Tak z czystej ciekawości: Jak każdy z was wyobraża sobie niebo i piekło? W szczególności pytam wszystkich ministrantów i "wierzących-praktykujących"
|
Jak byłem mały to Piekło tak według mnie wyglądał: Gorąco, ciemno, lawy, diabeł z kijem, czy z czymś.
A tak na poważnie to niewiem. Nieba też niemoge opisać.
Ale musi być jakaś różnica między niebem a piekłem, bo skoro ktoś powiedział ze to będzie tak wyglądało jak przed narodzeniem, czyli że sie śpi, więc co oznacza wieczne potępienie??? Ból jakiś ? ( W sensie jakby ktośnam przylał xD), no ale ciała nie mamy.
( Jak śpisz w nocy bez snów, to to jest tak jak przed narodzeniem xD )
Niewiem, cięzko mi sie na ten temat wypowiedzieć. Nie krytykujcie mnie bardzo.
Mam pytanie do was : Jak sobie wyobrażacie wieczne potępienie ??? Ból cielesny, może nie dostanie sie do nieba, i zostanie na ziemi i straszyć by ktoś sie za ciebie pomodlił, ??? Jest to wogóle sens to rozważać ? Napiszcie swoje wyobrażenie o wiecznym potępieniu.
PS: Bum! Znów sie rozpisałem
