Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Bambuko
nie każdy lubi budyń
|
Jak to nie?!?!

-------------------------------------------------------------------------------------------
Co do konca swiata (zniszczenia ziemi) to kiedys nastapi. Albo jakis wielki meteoryt w nas walnie, albo slonce sie wypali (wtedy sie duuuuzo powiekszy - czerwony olbrzym). Chyba, ze w ciagu tych 4 miliardow lat (w przypadku slonca) czy ile to ich bylo, ludzie wymysla, jak sie przed tym ochronic
Co do lekcji religii: mam 2 x w tygodniu. W srody miedzy innymi lekcjami, wiec nie oplaca mi sie nie chodzic. W czwartki na ostatniej - najczesciej na nia nie chodze.
Co do slubu: nie wierze w Boga, ale jak juz ktos napisal wyzej, jest to polska tradycja. Nie wyobrazam sobie slubu, bez kosciola (przynajmniej nie w moim przypadku). Nie obchodzi mnie to, czy to zle wyglada, czy jestem w tym wypadku hipokryta czy kims tam innym. Wezme koscielny i juz
