A ja bym Ci radził sobie odpuścić sztuki walki z nastawieniem, który kogo ubije. Daj spokój wykorzystywanie sztuki walki na "ulicy" na nic Ci się zda, bo w jednej i w drugiej obowiązują zasady ograniczające ciosy wobec drugiego przeciwnika o ile dobrze mi wiadomo. I jak już ktoś z napisał, z takim nastawieniem daleko nie zajedziesz(:
|