Cytuj:
Czyli sie ucze cale studia, a potem zapierdzielam 20h/dobe, zeby zarabiac odpowiednio do mojej wiedzy i zawodu? Dlaczego lekarz, ktory cale zycie sie uczy, odpowiada za czyjes zycie - zarabia psie pieniadze w porownaniu do np adwokata?
|
Bo sam sobie wybrał taki zawód/kierunek studiów? 20h dziennie pracuje, a jak ma np. nocny dyżur, to zastanawiałeś się ile z tego prześpi? Pomyśl nad tym. A to, że odpowiada za czyjeś życie, to już był jak pisałem jego świadomy wybór - nikt mu lekarzem zostać nie kazał.
Cytuj:
Dobra, sluzba zdrowia jest prywatna i w 100% platna, odkladasz duzo i za 3 miesiace dowiadujesz sie, ze masz raka. I albo zbierasz po calej rodzinie (bo nie wydaje mi sie, zebys uzbieral w 3 miesiace tak duze pieniadze) , albo zdychasz.
|
W moim przypadku? Już bym się pojednywał z Bogiem przed śmiercią ;-) Zachorowałem - widocznie tak miało być ;-)
Cytuj:
Pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyc. Ciekawe, czy ludzi o emeryturach wynoszacych 600zl byloby w ogole stac na cokolwiek innego niz wizyta u internisty. Ponadto - podany przez ciebie przyklad nie jest wina tego, ze sluzba zdrowia jest publiczna. Winne sa zle zalozenia i zla organizacja NFZ.
|
No fakt, ich pewnie nie stać. No ale jak pisałeś - wina złej organizacji NFZ.