Dzisiaj skromnie bo grałem na Celeście i sporo nauki.
Niewiem co mnie na to naszło, ale ok.
Pobiłem go troche, prawie yellow hp i zszedłem na dół, wchodze znowu do góry i ma full hp to znowu go zaczynam bić
Wkącu go nie zabiłem

, ale zamieszcze hity.
