Rincewind:
Nie chce mi sie wierzyc, a nawet jesli dla ciebie to 6h~ tygodniowo fizyki to nic to jestem pewien, ze juz wczesniej troche fizyke umiales i LUBISZ(?) sie uczyc. Ja osobicie po pol godzinie nauki jakiegokolwiek przedmiotu juz wysiadam xdd
Tompior:
To jak mowisz, ze sie uczyla po 3h dziennie przez 8~ miesiecy czyli jakies 720h, wedlug mnie to sporo. I tak nawet na ten czas wyniki z matur wysmienite. A co do tej matmy to matma-chemia to bardzo zblizone przedmioty, tu i tu matury polegaja na wykonywaniu zadan, wiec uczac sie jednego szlifowala tez drugie.
Ostatnio edytowany przez Exodus - 28-04-2008 o 22:04.
|