Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Decade
Roznica pomiedzy siejami a valentines jest taka ze sie potrafili ustawic i teraz maja wyjebane i robia co chca a valentines to takie polskie kozaczki ktorzy rzucaja sie z motyka na slonce zamiast spuscic glowy, najebac levele i dopiero wtedy zaczac cos walczyc.
Wczoraj o 2 nad ranem Wiseguys + Wri zmaslogowalo na 112 ed od nas wri nawet pz nie zrobilo zeby pomoc swoim kolegom(?) tylko pozwolili umrzec 5 osobom z siejow(okolo 5 wri bylo online tras dalitas hirre etc)
|
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez HIghlander
puki co lady ma 116 lvl, do rooka jeszce daleko chyba co ?
|
115* po wczorajszym countermasslogu
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez malykolo
Dokladnie zgadzam sie z twoja wypowiedzia valentines to same malolaty ktore nie widza nic poza expem. Jestem przekonany ze wiekrzosc z nich zawalila szkole z tego wzgledu ze nie rozrozniaja juz czy zyja w realnym swiecie czy w swiecie wirtualnym jakim jest ta gra.
|
"zawalila szkole"
ty tez ja chyba zawaliles jak piszesz wiekRZosc
