Ludzie nie wszyscy muszą mieć od razu pięć lat żałoby, bo ktoś uratował życie komuś. Na świecie średnio co minutę/dwie jakiś człowiek oddaje życie za kogoś i czy powstają tutaj tematy o nich? Nie. Może On jest bohaterem dzisiaj, może jutro czy pojutrze, ale za miesiąc już większość zapomni że ten i ten oddał życie za tego i tego. Nieprawdacie?
Poza tym to jest naturalna kolej rzeczy, mianowicie:
Człowiek rodzi się aby umrzeć. Czasami umrze wcześniej, czasem później lecz i tak tego nie zmieni (przynajmniej na dzień dziesiejszy).
__________________
Notek!
_
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Niecny_Rozbojnik
Wiesz, znam osobiście jednego zoofila, i on nigdy nie zrobił krzywdy swojej suczce, nawet jej się to podobało. Tzn. nie wiem jak by było z pchaniem w pipkę, bo tego z nią nie próbował, ale palcówka jej się podobała, nigdy nic na siłę nie robił.
|
|