Niestety, ale ja raczej pop punka nie zaliczam do punka (punk rocka). Może i pop punk WYWODZI SIĘ z punka, ale w dzisiejszych czasach jest to zupełnie inny rodzaj muzyki, co bez żadnych problemów można zauważyć. Zespoły pop punkowe grają zazwyczaj spokojną muzykę bez tego całego brudu. Wokaliści jak dla mnie wyglądają coraz częściej jak emo. Człon "punk" powinien zniknąć z "pop punk", a cała ta muzyka nazywać się inaczej. Tak więc nazywanie grindejów i ch*j wie czego jeszcze punkiem może najwyżej wywołać śmiech u punków. U mnie także, chociaż do żadnej subkultury się nie zaliczam.
Ogólnie myślę, że punk powoli umiera, głownie przez ten cały pop i kinderpunków słuchających my chemical romance O.o Jednak oby kurwa nie! XD
|