Popiszę się umiejętnościami z matmy.
Uważam że jak stawiam po jednej stronie fruwających sobie na neutralu Arpens z napisem "bloodbrother of Eter", a po drugiej 20 wrogów to nie mogę ani postawić "=" ani znaku większości, w stronę korzyści z 20 wrogów...
Wojna trwa już długo. Oni tego bladbradera mieli wpisanego od zawsze. Znowu problem matematyczny.
Lepiej zaatakować wcześniej kiedy ktoś ma 20 leveli mniej, czy po roku?
A teraz problem logiczny, który mam tutaj. Jeśli Arpens padają za samiusieńkiego Etera, to co zrobić z faktem, że Vincenzo ma mnie wpisanego w commencie i "co gorsza" jest moim kumplem, i ze jest tam paru ludzi co byli w Sibunie to hm, dlaczego nie lejecie Sibuny? Nie żeby mi to przeszkadzało, ale jeśli logika jest taka jak mówisz, to chyba wnioski są nader oczywiste
