Zobacz pojedynczy post
stary 21-05-2008, 07:46   #61
Korektor
Zbanowany
 
Korektor's Avatar
 
Data dołączenia: 18 12 2006
Lokacja: Liberty City :P
Wiek: 39
Wpisy bloga: 5

Posty: 1,023
Domyślny

Ja szacunku do prewencji i krawężników nie mam. Kiedy mi zwinęli roczne Audi A6 pod blokiem siostry, w Gdańsku, to się dowiedziałem po godzinie, że to przecież nie był znowu taki super samochód i że na drogach jeździ masa z większą pojemnością niż 2.4. Naiwny zapytałem się jak zamierzają go zwinąć, to stwierdzili, że może jakiś patrol na niego natrafi, ale i tak pewnie nie złapie, bo Audi i Polonez to 2 różne światy. W dodatku dane samochodu patrole dostaną jutro, więc złodzieje mieli jakieś 24 godziny na schowanie go, albo rozebranie na części. Na komisariacie siedziałem 4 godziny.

Innym razem wracałem z Warszawy drogą przez Łomianki i tam dalej jest taka "hopa" i za nią się zwykle chowają niebiescy. Ja o tym nie wiedziałem i mnie dorwali jak przekroczyłem prędkość. Wszystko ok, powinienem zapłacić, ale to nie powód żeby od razu kogoś rzucać na maskę i mierzyć z broni, bo na tamtej trasie nie ma pasa awaryjnego ani pobocza, więc musiałem chwilę odjechać, żeby móc się bezpiecznie zatrzymać. Potraktowano to jako próbę ucieczki. Dobrze, że nie wezwali helikoptera i nie rozłożyli kolczati.

Krawężniki są mocni tylko jak mają do czynienia z kimś kto jest sam, albo z matką z dziećmi, czy jakimiś dziadkami. W ogóle nie reagują na praktycznie żadne zajście, gdzie potencjalnie mogliby dostać w mordę. Odwaga ich cechuje tylko wtedy kiedy trzeba wpierdolić jakiemuś chłopaczkowi, bo ich wyzwał. Byłem świadkiem takiej sytuacji, kiedy właśnie jakiś dresik ok. 14 lat zawołał "hał hał" i dostał buta w nogi i go zwinęli, ale wcześniej jak duży dres ok. 20 lat szedł z wielkim jak szafa buldogiem bez kagńca, to nawet się nie spojrzeli.

Więc jak mogę mieć szacunek do jakiejś grupy ludzi, kiedy nie spotkałem żadnego normalnego człowieka wśród nich?
Korektor jest offline   Odpowiedz z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.