A do tego musiałbyś się przejechać z kimś kto się zna na gitarach (albo baardzoo dokładnie wypytac sprzedawcę - a Ci niekiedy to chuje i będą Ci sie starali wepchnąć najdroższą i najgorszą gitare, po uwczesnym wymienieniu miliona zalet =P). Fakt, na necie gitary są tańsze o paredziesiąt złotych nawet, ale nie iwesz jak brzmi, stroi, leży w dłoniach. Czy łatwo Ci będzie dociskać progi, czy trudno, itd.
|