Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Korektor
Więc jak mogę mieć szacunek do jakiejś grupy ludzi, kiedy nie spotkałem żadnego normalnego człowieka wśród nich?
|
Policjanci to w ogromnej większości nieudacznicy życiowi, jestem w stanie się o to założyć. Nie mają wyboru, nadstawiają swoją głowę za marne grosze (to IMO dyskwalifikuje zawód 'policjant' jako znośną pracę). Szacunek dla ich pracy przed i po wizycie za byle gówno na komendzie to dwa zupełnie inne pojęcia. Zatrzymują za byle co, ale tylko byle kogo, bo boją się żeby czasem się przypadkiem nie przejechać na zatrzymaniu kogoś "ważniejszego". Tylko taką policję w życiu widziałem.
No to poleciałem. Ale już mi lepiej. : P