Ale zrozum, dzwonisz i starej mowisz ze on cie okradł a ona juz cyka... bo niechce problemow, zadnych komisariatow policji itd. nawet jezeli nic nie wskurasz to im napsujesz krwi; ) Niech policja przyjdzie na jakies przesluchanie do chaty czy coś i widza full pirackiego oprogramowania na kompie.. to tylko przyklad.. a stara niedosc ze widzi ze syn naloguje sie cale dnie przy kompie to do tego zaczyna okradać innych.. i tak sie to kreci, naprawde tym mozna cos zdzialac. Zreszta, wiekszosc tych zlodziejaszkow to zera na rl, spojrzysz mu w oczy i juz z kasy wyskoczy.
