Pozwolę sobie przekleić wiadomość...
Proponuję nieco inne spojrzenie na sprawę...
To, że jest na świecie wiele dzieci głodujących, chorujących czy też pozbawionych bliskich nie sprawia, że nie można pomagać choćby jednemu w drobniejszym kłopocie. W końcu jak ktoś chce pomóc tym rzeszom dzieci, to jakoś niewielu ludzi się znajduje, bo mówią że tyle tego że nic nie da ich pomoc, a jak ktoś chce pomóc komuś komu może niewątpliwie pomóc niewielkim swoim wkładem, to się odsyła do dzieci żyjących na granicy nędzy...
Owszem, trzeba również tym dzieciom pomagać, wszystko w miarę możliwości i chęci. Acz tutaj wystarczy niewielka nawet kwota od każdego(zebrać ~2000zł w internecie to pryszcz) i już jedna osoba mniej będzie miała pesymistyczne podejście do życia z powodu swoich niepowodzeń(zwłaszcza w tak młodym wieku).
I osobiście uważam, że jeśli ktoś z Was koniecznie musi mieć np. drukarkę czy abonament WoW, no to dajcie innym znać o tym, na pewno znajdzie się ktoś kto pomoże. W końcu wszyscy ludzie potrzebują wzajemnego wsparcia/akceptacji, nie tylko ci którym życie zalazło za skórę.
Wracając do akcji - nie wiadomo czy Tesco coś zrobi w tej sprawie, jeśli zrobi, to fajnie, jak nie to zrzuta będzie. Acz zainteresowanych odsyłam na wykop, tak chyba będzie lepiej.
Pozdrawiam,
BioZ
|