Xenixia zwróciła uwagę na istotną rzecz.
Poza tym...
"A myslicie, ze TESCO obchodza cos te listy, ktore do nich wyslecie?
Przeczytaja ich kilka a reszte wykasuja bez otwierania."
Koło południa, z tego co mi wiadomo, otrzymywali 6 maili na minutę. Jakoś musiało to się odbić u nich echem.
"Po co spamować skrzynkę Tesco? Gdybyście przeczytali do końca, dostrzeglibyście że sprawa jeszcze sie nie zakończyła. Ja wyślę dopiero, gdy sprawa zostanie olana/nieprawidłowo rozpatrzona przez te wszystkie państwowe komisje/sądy/ministerstwa itp."
Pierwsza reakcja, odruch... Teraz czekamy na to, czy Tesco coś uczyni w tej sprawie. Wiadomości miały być formą perswazji.
"2. Chyba za duzo sie naogladales filmu pt. "Podaj dalej"."
"Zasady są piękne ale życie ma swoje wymagania", c'nie?
"3. Niech sobie chlopak radzi sam. Jezeli panstwowa inspekcja handlowa, albo federacja praw konsumenta mu nie pomoze, to zadne glupie e-maile od tibijczykow nie pomoga mu tym bardziej."
Możliwe że federacja nie da rady(choć teoretycznie powinna). E-maile idą od wszystkich jako dodatkowy środek skłaniający Tesco do zajęcia się sprawą, w końcu sami tracą na tym, że jakaś firma robi w bambuko konkursowiczów. Więcej nie skomentuję, idę wybić mizantropię w ścianę i życzę więcej empatii... Kiedyś w życiu może się przydać.
Pozdr.
|