Zobacz pojedynczy post
stary 04-06-2008, 18:05   #68
Slythia
Blondynka
 
Slythia's Avatar
 
Data dołączenia: 02 05 2007
Wpisy bloga: 3

Posty: 2,838
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Bardownik Pokaż post
@Różni ludzie różnie odbierają te zasady. Dla jednych "Nie zabijaj" to płytkie nie zabijaj; dla drugich będzie to oznaczać szacunek do wszystkiego co jest istotą żywą (oczywiście w w pewnym zakresie, w końcu trzeba jeść; tylko mi nie mówcie o wegetarianach); dla trzecich będzie to twarda zasada, nie koniecznie przykazanie.
Warto zauważyć, że "10 przykazań" to nie jest elektryczny bicz w ręku Boga, a raczej zwyczajny zbiór zasad moralnych i etycznych. No chyba mi nie powiecie, że zabijanie jest normalne, że kradzież jest moralna, a działanie na czyjąś szkodę- etyczne.
Niepotrzebnie szukacie w tym jakiegoś czynnika zniewalającego człowieka.
Nie wiem, czy tak niepotrzebnie... Kazda cywilizacja ma swa religie, dzieki ktorej ona sie utrzymuje... Zasady wiary pozostaja niezmienne, wladza sie zmienia. W pewien sposob jest to... sposob na utrzymanie jakiegos porzadku. Oczywiscie, nie mowie teraz o terazniejszosci.

Religia daje nam w pewien sposob zbor zasad moralnych... Ktorych przestrzeganie pozwala utrzymac spoleczenstwo. Lecz.. czy tak naprawde wszystkie sa potrzebne?

Moim zdaniem religia chrzescijanska zatrzymala sie pare stuleci temu... I nadal nie rozumiem, dlaczego mam przestrzegac owczesnych zasad... Dlatego tez, chcac byc w porzadku wobec siebie, nie udaje nawet osoby wierzacej w kosciol...
__________________
"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."
S. J. Lec

Ostatnio edytowany przez Slythia - 04-06-2008 o 18:11.
Slythia jest offline   Odpowiedz z Cytatem