Temat: Wywiady
Zobacz pojedynczy post
stary 06-06-2008, 01:05   #19
Dziennikarz
Użytkownik forum
 
Data doł±czenia: 04 06 2008

Posty: 9
Domy¶lny

IMPEREK


Hey, zapewne juz o mnie slyszales. Jestem z forum tibia.pl i chcialbym zadac Ci kilka pytan. Moge?
czesc
czekaj, schowam sie gdzies jasne


Moze zacznijmy od tego jak masz na imie, skad jestes i ile masz lat?
czekaj, schowam sie gdzies, gdzie mnie nikt nie zje
ok
juz prawioe...


jak bedziesz gotowy to odpowiedz, nie spiesz sie
Jarek, 26 Warszawa

Co robisz w Warszawie, studiujesz? pracujesz?
pomiedzy, teraz przerwalem prace zeby napisac mgr. Studia skonczylem 2 lata temu, ale bez dyplomu.
wiec teraz koncze dyplom


a jaki kierunek?
psychologia

ooo Moglbys powiedziec nam cos o swojej postaci? Dlaczego knight, skad takie imie? Cos od siebie...
postac w sumie pierwsza i chyba ostatnia powazna "w karierze" ma prawie 3 lata. Czemu knight, to niestety proste, bo najlatwiejszy, a to bylpoczatek tibii dla mnie...
imie, to byla moja druga postac. Poprzednia tez knight i strasznie mnie wkurzalo ze ciagle padala wiec imie mialo byc "Imperishable" - ang."Niezniszczalny", na 77 lvlu dostalem namelocka, wiec zostalo Imperek


Haha, chyba podzialalo, nie widac wielu smierci na Twoim koncie
Pomimo ze to Twoja jedyna postac to wygladasz na doswiadczonego gracza. Co myslisz o zmianach w tibii? Jest lepiej teraz, czy bylo kiedys?
fakt, jakos nie chce padac, tylko kicki, raz boterzy mnie skasowali i raz frajerstwo jak poznawalem sie z frostami
a zmiany,
kiedys bylo duzo trudniej, czy to trafic kogos runka, czy zasiepac jakiegos potworka, teraz to jest latwizna, a liczby ktore leca to tylkokwestia czasu i cierpliwosci
jak pomysle, ze kiedys leczenie, to bylo nacisniecie na runce, a potem na sobie - kosmos. A ludzie na tym annihilatora robili!
z dobrych zmian - zdecydowanie addony, moj konik ostatnio
no i faktycznie jakos wywazyli te postacie
ale zdecydowanie ta gra jest za prosta teraz


Czyli uwazasz ze mimo wszystko lepiej bylo kiedys?
zdecydowanie tak

kiedys zapewne rowniez nie bylo tyle oszustow, zlodzieji i boterow jak kiedys. Co o tym sadzisz? starasz sie ich zwalczyc?
tez nie bylo rozowo, bo jednak polowa tych annihilatorow na macro byla robiona. Ale zmienilo sie to, ze kiedys to byl wstyd byc boterem.Teraz nie byc boterem to to samo co byc idiota. Jesli chodzi o zwalczanie, kiedys polowalem na boterow......
ale teraz mi przeszlo, bo nie chce rzadzic na tym swiecie, a robienie porzadku mieczem, to wtracanie sie do rzadzenia
wkurzaja mnie, ale trudno, jak ktos lubi upraszczac i tak prosta gre jego sprawa. Tylko zal, jak potem sie nazywa pro-playerem


Jestes strasznie pokojowa osoba, starasz sie za wszelka cene aby wszyscy grali w spokoju. Dlaczego? Skad ten spokoj, cierpliwosc?
dlugie te wypowiedzi.... bedzie sporo do wycinania

nic sie nie wytnie, jestesmy jak nie lajfie ;p
nie wiem czy spokoj, bo raczej do nerwusow naleze. Ale generalnie nie bawi mnie psucie komus zabawy. Przez prawie rok ganialem z huntem naplecach za (prawie) nic i bylo to wkurzajace i frustrujace
nie bawi mnie robienie tego samego innym
i wkurza mnie, jak ktos stara sie wlasnie taka smycz zalozyc innym graczom i staram sie ich jakos bronic.
tylko ze jak zaczne robic to sila, to bedzie trzymanie sie pztow i tak dalej i wtedy juz nikomu nie pomoge


Wiele ludzi potepia to ze jestes taki neutralny. Nie zniecheca Cie to?
do bycia neutralnym?
hm


tak, do dazenia w bronieniu innych itd
wiesz co, mam wrazenie, ze klapie jadaczka 10 razy wiecej od tych, co juz sa w wojnie. oni po prostu walcza, a ja tlumacze po 1000 razy ze niechce byc w ojnie, ze ten czy tamten nic nie zrobil, ze da sie to zalatwic inaczej i non-stop takie bzdury sa...
to jest uciazliwe i upierdliwe ale chyba gorzej jeszcze bym sie czul, gdybym komus nie pomogl, a on by zaczal seryjnie padac za nic


Przejmujesz sie tymi krytykami i cieszysz sie z opini ludzi ktorzy Cie popieraja? Cenisz sobie respekt i zdanie innych?
zdecydowanie zarowno sie przejmuje krytykami i bardzo sie ciesze z tych ktorzy mnie popieraja.

Czy gra ma wplyw na Ciebie, Twoje zachowanie i zycie prywatne?
JUZ nie, a jesli juz to niewielkie w postaci wycinania paru godzin dziennie/co 2-3 dni
kiedys miala duzo wieksze
teraz ma male, ale to i tak za duzo


wlasnie... Wiele ludzi spedza w tej grze za duzo czasu. Co o tym myslisz? Gra w Tibie jest dobra czy powinna byc unikana?
na pewno duzo gorsze sa gry typu ogame, plemiona itp. ktore maja wbudowane mechanizmy uzalezniajace. Natomiast sama tibia, coz to trochejak ze wszystkimi przyjemnosciami, w rozsadnych wymiarach jest zupelnie spoko
ale tez jednak wciaga, cholernie wciaga
i moze byc grozna, jesli ktos nie zauwazy co sie z nim dzieje
i zaczyna zawalac RL


kiedykolwiek wciagnela Cie za bardzo? Czules/czujesz sie uzalezniony?
bylem uzalezniony faktycznie.

W tym watku sie nie rozpisales, przejdzmy wiec do gry. Panuje wojna na morganie. Co sadzisz o obu stronach? Komu zyczysz powodzenia?
hmmm powodzenia zycze jak zawsze obu stronom, bo kumpli nie brakuje ani tu ani tu. a co mysle o stronach?

tak, krotko opisz ich postawe jesli mozesz
Hakuna to zupelna mieszanka Budasi, ktorych niewielu szanuje, Hiszpanow "starszych", Szwedow, do tego dochodzi niemiecka ekipa, ktorakiedys byla w Sibunie no i polacy
wiec to jest totalna mieszanka, ale oni tez wiedz
ale oni tez wiedza, ze wygraja, tak sie zachowuja i po prostu do tego daza i tyle


A Rise?
a NPNP to z kolei spora hustawka emocji, kilku naprawde niezlych ogarniaczy, ktorzy wbrew temu co sie mowi, dosc uczciwie do ludzipodchodza, ale tez troche dzieciakow, ktorzy duzo psuja

Chodzi plotka ze my Polacy jestesmy uwazani za "noobow"... Co sadzisz o Polakach na Morganie?
jakbym przeszperal Hiszpanow, Szwedow czy Niemcow, napewno wsrod nich znalazlbym sporo noobow, tak samo jak sporo noobow moznaznalezc wsrod Polakow
mnostwo tego biega po Carlin i jeczy "eeeej daj coooos"
ale to noobizm to nie jest nasza cecha narodowa
tylko po prostu, cecha 1/4 tibijczykow
Polakow jest po prostu duzo


A co na temat poziomu i kultury na polskim forum? Czy to nie jest wizytowka tego kim sa Polacy?
a czy ktos glosowal na to, zeby ktos reprezentowal nas na tym forum? Kazdy reprezentuje siebie i wystawia sobie na forum wlasnawizytowke
Kuvok moze byc wizytowka NPNP
Imperek wizytowka Sibuny
ok, bo my mamy na to zgode gildii
ale z tego co wiem, Polska takiej zgody Hawanowi nie dawala
wiec nie, to nie jest wizytowka kraju
tylko przyklad, ze zdarzaja sie i tacy tutaj


Kogo najbardziej w tej grze cenisz, lubisz, podziwiasz?
o kurcze masa ludzi i kazdego pod innym wzgledem

Jacys szczegolni ktorzy powinni zostac wymienieni?
spore wrazenie na mnie ostatnio robi Ike Capone, gosc z glowa na karku. Duzo zawdzieczam Baggisowi. Strasznie cenie sobie kobiety, ktoregraja w Tibie, bo wnosza tu duzo kolorytu i emocji. Leina, Jo, June, Fureyka, Arvena, Hansonik i na pewno ....
jheszcze kogos nie wymienilem
no i tez bardzo cenie ludzi, ktorzy wnosza klimat
do tej gry
niepowtarzalny tworzyl Steve, choc byl moim wrogiem
a samaSibuna to po prostu banda genialnych ludzi!


Wiele ludzi uwaza go za legende i bierze z niego jakis przyklad, czy Ty zaczynajac gre wzorowales sie kims?
Dlaczego w ogole zaczales grac?
standard "bo kumpel gral". Ale on tez zaczynal. Natomiast nie wzorowalem sie na nikim

Zalowales kiedykolwiek ze zaczales grac?
znaczy w ogole teraz mozna powiedziec ze zaluje, w sensie ze gdybym wiedzial, ze sie kiedys uzaleznie, to bym pewnie sie nie zdecydowal.
teraz jest spoko


Jak kazdy pewnie wyznaczasz sobie jakies cele. Co chcesz teraz osiagnac? lvl, outfit, skill , quest czy cos innego?
18 outfitow i leci retire

Zycze Ci powodzenia w dazeniu i osiagnieciu tego
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi, moze jeszcze kiedys bede mial przyjemnosc porozmawiac z Toba
blagam potnij to, bo sie ludzie zanudza

Chcialbys cos dopowiedziec jeszcze cos na koniec? Pozdrowic kogos?
nieee starczy tej "makulatury"

Ostatnio edytowany przez Dziennikarz - 06-06-2008 o 01:08.
Dziennikarz jest offline   Odpowiedz z Cytatem