Dzisiaj, na serverze Thoria, na ktorym takze mam postac zdazylo sie cos niecodziennego:
PRZYGODA Z ORSHABAALEM
Dzis na serverze Thoria zrespil sie Orshabaal. Jestem szczesciesliwcem bo mialem okazje na nim popadac
Oto raport.
Poczatkowo sytuacja wygladala tak.
Potem zostal on zlurowany bardziej pod schody:
Nie obylo sie bez:

(Gdybym mial pokazywac kazdego mojego deda na nim to bym nie wyrobil z dodawaniem

,ale jesli komus sie chce niech sobie sprawdzi na tibia.com)
A to wspolne zdjecie, chwile przed smiercia. Pan orszabal sie nie usmiechnal tylko dupa wypial. Swinia nie orszabal !
A tutaj moj dzielny braciszek lutuje im z exori frigo. Skonczylo sie wspolnym dedem

.
Potem nie wiem co sie dzialo, bo poszedlem pograc w pilke, ale jak wrocilem zdazylem na nim jeszcze pasc. Potem jak poszedlem pasc na nim jeszcze raz, byl juz niewzywy.
Z nieoficjalnych zodel byl w nim gs i pare kamieni szlachetnych.
Dziekuje za uwage

.