Zobacz pojedynczy post
stary 08-06-2008, 14:39   #165
Korektor
Zbanowany
 
Korektor's Avatar
 
Data dołączenia: 18 12 2006
Lokacja: Liberty City :P
Wiek: 39
Wpisy bloga: 5

Posty: 1,023
Domyślny

Całun Turyński:
Płótno, w które zawinięto Chrystusa po śmierci. Znaleziono je 3 dni potem, puste. Przez 2 tysiące lat podróżowało po całym świecie aż dotarło do Turynu, gdzie przebywa po dziś dzień.
Od tej pory pisze bez polskich znakow, bo jak robie alt+s czy alt+o to wyskakuja mi dziwne okienka. Czlyli mam podpisane hotkeysy pod polskie znaki. Zajebiscie. Wracajac, to przez ostatnie 500 lat poddawano Calun wielu testom i zaden nie byl w stanie podwazyc autentycznosci. Pierwszym "przypadkowym" badaniem byla fotografia wykonana w XIXw. przez pewnego fotografa, ktory na negatywie znalazl odbicie czlowieka, ktore nie jest widoczne golym okiem.

Ogolnie, to na wiekszosci zdjec sa efekty graficzne, ktore jakby zwiekszaja ostrosc tego odbicia, bo golym okiem faktycznie nic nie zobaczymy. W instytucie NASA przeprowadzono badanie, ktore mialo na celu sprawdzenie czy odbicie nie jest po prostu namalowane, lub czy to nie sa "mokre" pozostalosci po nieboszczyku. Stwierdzono, ze plotno jest faktycznie naswietlone tak wielka energia swietlna, ze tak jak na kliszy, zostaliwo ciemniejszy slad po czlowieku, ktory tam byl.

Do tej pory nikt nie jest w stanie odtworzyc efektu uzywajac metod znanych chociazby do XIXw. kiedy to odbicie odnaleziono. Na oczodolach spostrzezono 2 monety, ktore wczesniej wydawaly sie oczami. Okazuje sie, ze data ich wybicia przypada na ok. 16 rok panowania Tyberiusza (czy jakos tak), czyli na mniej, wiecej 30 rok n.e. Dokladnie wtedy kiedy ukrzyzowano Chrystusa.

Jakby tego bylo malo, to na monetach widac blad ortografczny, ktory pojawil sie tylko raz w pewnej serii monet. Na plecach nieboszczyka widac pregi wykonane przez rzymski bicz. Wiadomo, ze jest z tego konkretnie kraju, poniewaz Rzymianie jako jedyni uzywali biczy z haczykami, ktore dodatkowo rozrywaly skore. Na glowie sa slady po koronie cierniowej, a na dloniach i stopach po gwozdziach. Sprawdzono tez pylki, ktore osiadly sie na plotnie i dowiedzono, ze faktycznie Calun przebywal w Palestynie i wielu krajach nad basenem Srodziemnym prowadzacych do Turynu.

W latach 70'tych wykonano badanie majace na celu ustalenie wieku plotna, na podstawie zawartosci wegla, czy cos takiego. Pierwszy raz autentycznosc Calunu przedstawiono pod duzym znakiem zapytania, gdyz datuje sie je na XVIw. Niby wszystko leglo w grozach, gdyby nie zakonnice, ktore w XVIw. doszywaly wzmocnienia na brzegach, zeby sie nie rozsypalo. Do badania pobrano probke z rogu materialu, aby nie niszczyc relikwii. No a na brzegach jak juz mowilem byly te wzmocnienia. Dziekuje za uwage.
Korektor jest offline   Odpowiedz z Cytatem