Zobacz pojedynczy post
stary 15-06-2008, 19:16   #8344
druiT
Guest
 

Posty: n/a
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez neotheo Pokaż post
Ale wg mnie te straty przy deadzie to zaleta Tibii ;] Bo w Tibii kazdy stara sie jak moze zeby nie pasc, taka mala dawka adrenaliny, a w WoWie dead nic nie znaczy.
[CHAR]Fenix'Gru[/CHAR]-182 lvl
Jun 06 2008, 16:15:15 CEST Killed at Level 188 by Zwidek
and by Sivin

[CHAR]Dramarox Karste[/CHAR]-104 lvl
Jun 14 2008, 11:19:29 CEST Killed at Level 108 by Kalitse
Jun 13 2008, 22:42:16 CEST Killed at Level 111 by Zwidek

[CHAR]Ricton[/CHAR]-110 lvl
Jun 14 2008, 20:04:01 CEST Killed at Level 114 by Ratillt
and by Tritii
Jun 14 2008, 19:51:03 CEST Killed at Level 118 by Tritii
and by Thor Mor
Jun 14 2008, 19:39:09 CEST Killed at Level 120 by Apff
and by Cecieboh Sworagidok

Dla nich to pewnie była dość niewielka dawaka adrenaliny, ale zawsze.
Tibia odżuca od siebie. CipSoft co chwile coś jebie (Obinżyli moc magicznym postaciom, zmienili system leczenia, wprowadzili health potiony), nie wspomne o tym, że jak jest kick a jak jesteś na expie to raczej pojawisz sięw templu bez AOLa albo conajmniej bez plecaka i oczywiście ta strata expa.
A w WoWie np. lecicie na bosa (powiedzmy taki standart: Warrior jako tank, Priest bedzie go leczył, Mag & Shaman będą atakować potwora) i zonk Tank pada, a reszcie ekipy udaje się wykończyć potwora...
... w Tibii w 90% przypadków Bloker się denerwuje idzie po blesy i leci odrabiać lvl (czyli kilka godzin w plecy) a reszta ekipy ma po huncie bo bloker musi lvl robić. A w WoWie, albo shaman/priest wskrzesza Warriora i on dalej bloczy albo (mniej prawdopodobne) bloker sam wraca Duchem do Ciała i huntują dalej.
Wybierz sobie sam. I proszę przeczytaj mu podpis.

Ostatnio edytowany przez druiT - 15-06-2008 o 19:18.
  Odpowiedz z Cytatem