Kurka.... nie było mnie tu pare minut, a temat ma kilka stron więcej xD.
Ostatnio straciłem chyba powołanie. Zawsze oglądałem anime w rmvb, a jakość jakoś przetrzymywałem.... ostatnio coś mnie wzięło na 3 odcinki Soul Eatera. Miałem jeszcze 9 odcinków Busou Renkina to pomyślałem że ściągne Soula w HD. Jak pomyślałem tak zrobiłem. Właczam Soula i jakość niesamowita..... poprostu mnie wgniotło. Nawet pół Bamboo Blade wywaliłem i zacząłem ściagać od nowa w wysokiej jakości....
I tu jest mój wielki problem... biedaczek ze mnie bo mam ledwo 512 kb/s i sciągam dość powoli odcinki. A do tego rmvb całkiem brzydkie mi się wydają -.- i musze teraz w wysokiej jakości oglądać.
Dobra koniec żalenia się. Przejdźmy do anime obejrzanych w ciągu ostatnich dni. A więc:
-Busou Renkin: Długo czekałem żeby skończyć tą serię. W sumie całkiem fajne to było, ale miałem głupią nadzieję że to anime się nie skończy tak banalnie jak zawsze.... A nawet w przedostatnim epie wydawało się żę skończy się bardzo nieoczekiwanym sposobem, ale ostatni epek naprawił to i skończyło się jak zawsze banalnie.
-Bamboo Blade: No powiem że bardzo mi się podoba. Zwłaszcza Tama-chan wymiata.... po prostu zaćmiewa inne postacie ;p Chociaż Kirino i Sayaki też są niesamowicie fajne. Kirina entuzjazmem a Sayaki wprost przeciwnie. Co innego Miya-Miya... zresztą kto oglądał wie jaka jest Miya-Miya. Temat anime też jest niecodzienny- Walki Kendo... Hmm pierwsze anime o tym oglądałem. I bardzo ciekawy temat, empirycznie potwierdzone. Świetne anime do obejrzenia. Co prawda nie porusza jakiś ważnych sfer, ale dalej jest godne polecenia. Doh!
-Soul Eater: Czarna owca anime..... Humorem, walkami i całokształtem totalnie miażdży Bleacha, Naruto, D.gray Man'a i inne podobne tym anime. Ale Soul to anime które może liczyć nawet na sukces w rankingu Anime 2008. W ostatnich odcinkach akcja wreszcie zaczyna się rozkręcać.. wiecej nie powiem bo nie jestem 'bobek' i nie będę psuł innym zabawy. Walki są niesamowicie dynamiczne, braktycznie w walkach brak gadania tylko akcja. Humor też jest przerypany... zwałaszcza Soul, Black Star i Death The Kid ;p
Pozatym obejrzałem ostatnie 3 odcinki w HD i niesamowicie jakość mi się spodobała.
*Bobek- pewien uzależniony od anime kumpel, który nieświadomie potrafi ci streścić ostatnie epy anime które zaczełeś oglądać. Bardzo groźny. Unikać
Co myślicie żeby obejrzeć Shaman Kinga, ale w oryginalnej wersji bez żadnej cenzury? Bo jakoś korci mnie do tego animca.
Ostatnio mam masę wolnego czasu bo szkoła się skończyła, a lista anime zamiast sie skracać, cały czas rośnie.... w tej chwili na liście Do obejrzenie/Dokończenia jest już prawie 70 pozycji. I kiedy ja to skończe... i jeszcze do maturki trzeba się uczyć.
A tak teraz przyszło mi do głowy pytanko... W jakiej jakości oglądacie anime??
-40-60 Mb rmvb czyli taka średnio niska jakość
-60-90 Mb rmvb czyli już całkiem znośna jakość
-100+ Mb rmvb czyli całkiem fajna jakość
-avi (~170 Mb) czyli całkiem dobra jakość
-Mkv (~220-270 Mb) czyli żyletka. całkowicie wyraźnie, pikseli brak.
-Hd (300+ Mb) czyli żyletka++. Wgniata jakaścią w fotel.... tylko przy słabym łączu 1 odcinek to 2h ściągania.
Ja do tej pory ściagałem głownie rmvb 60-80 mb, ale ostatnio jak ściągłem Soula w HD to zaczałem ściagać w mkv, bo jakość bdb, a pliki nie są tak wielkie.
Corgar Frizz
Ostatnio edytowany przez Corgar Frizz - 16-06-2008 o 23:30.
|