Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Wylansowany
Byliśmy NAJGORZEJ przygotowanym zespołem, pod względem kondycyjnym na EURO i w tym tkwi problem. Oglądając mecze miałem wrażenie, że ja lepiej biegam...
Akurat w tym aspekcie zawinił Leo "why" Benhaker, bo to nie wina piłkarzy, że nie przygotowali się do biegania...
|
A wydawało się, że będziemy tak świetnie przygotowani do EURO, a tu nic. Grali beznadziejnie zero "świeżości" w grze, zero drużyny.
Z drugiej strony mieliśmy strasznego pecha: kontuzje Błaszczykowskiego, Żurawskiego, Piszczka, Lewandowskiego. Słaba postawa Smolarka, Krzynówka, którzy chyba zawiedli najbardziej, do spółki z całą linią obrony.
Najlepsi na EURO - Boruc i Guerreiro