No to moze byc tak, ze zaczne ;d
Moja przygoda z rapem zaczeła się jakoś w 2000 r. gdy to dostałem 1 płyte od kuzynki. Nie było to nic innego jak Kinematografia Paktofoniki. Już wcześniej słuchałem u niej Kalibra, czy Liroya. Byłem jeszcze wtedy dzieckiem, a mimo wszystko po roku znałem wszystkie teksty z tej plyty na pamiec ;p
Kolejna moim dyskiem był Polepione dzwieki - Fisza. Do teraz uwielbiam sluchac ta plyte. Dalej nie pamietam jak to sie potoczylo, ale slucham rapu do dzis. Byly krótkie epizody z techno jak chyba kazdy małolat, ale skonczylo sie na tym, ze teraz czasem poslucham tylko jakiegos setu Trance i koniec.
Licze, ze podforum sie rozwinie !
Pamietajcie "Kupujcie Polskie Rap płyty !"
Pozdrawiam
|