Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Vil
Zdajesz sobie sprawe z tego, ze wlasnie przetrzebiles szeregi tzw polskich katolikow ?
Poza tym warto zastanowic sie, czy dzialajacy w taki despotyczny, autorytarny, i niejednokrotnie absurdalny sposob Kosciol jest faktycznie TĄ droga do Boga.
|
1. Hai

2. Kościół to ludzie, a w ludziach jest Chrystus, który jest Drogą. Do Boga. Bo Oblubienicą Chrystusa jest Kościół (niech będzie- świątynia

. W większości krajów jest r. żeński). Tak więc Kościół=Chrystus= Bóg.
Wystarczy połączyć parę rzeczy, aby otrzymać pierwsze zdanie 2 pkt.
Mi się nie nasuwa pytanie co jest drogą do Boga, tylko w czym, a raczej w kim ona jest. Tak więc zadałbym takie pytanie:
Czy w nas (tzn. ludziach wierzących- obojętnie czy Allacha, Jahwe, Jehove, czy Chrystusa- to jest to samo) jest Chrystus? Bo skoro my jesteśmy Kościołem to czy w nas jest ta droga?
Troche niezrozumiałe ale da się zjeść

.