Snoop'a mało lubie. Jedynie co mi się podoba, że jest kontrowersyjną postacią i lubi eksperymenty muzyczne. Ale osobiście wole posłuchać NWA, czy już jakieś solowe próby Eazy-E. To dopiero wymiatacz. Płyta Eazy Duz It naprawdę powala mimo tekstów pisanych przez Ice Cuba i beatów robionych przez Dre i Yella. Sam gangsta rap ma to w sobie, że nawet jeśli nie czujesz się gangsterem, nie rajcują Cię te klimaty typu "fuck da police" czy "kizz my black azz full of drugzz" to i tak będziesz go słuchać.
|