Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Eabbol
O ile się nie myle to jesteś tegorocznym maturzystą, wiec nie spodziewałem się po kimś takim błędu w wyrazie, który nawet pięciolatek wie jak napisac.
Błędy te mnie nie dziwią, ale dalej mi przeszkadzają i cały czas je poprawiam. Generalnie poprawiam wszystkich, z którymi rozmawiam przez Internet. Na gg, na ircu, wszędzie. To nie wynika z mojej złośliwości, czy chęci okazania swojej wyższości albo lepszej znajomości języka. Często tak właśnie ludzie odbierają moje poprawianie ich. Ale bardzo często nikt inny po prostu nie poprawi takiego delikwenta i będzie on wciąż stawiał byki.
|
Nikt nie jest idealny... Polonisty ze mnie nie zrobisz nawet jak bys mnie poprawial na kazdym kroku

szczerze to pierdoli mnie to czy razi cie moja delikatna dysortografia w oczy czy nie, dla mnie wazna jest tresc nie jakis dziwny blad ortograficzny. Ogolnie mowiac to zenujaca jest ta twoja pedantycznosc ortograficzna