Cytuj:
Moim zdaniem, trzeba być niezłym jełopem, jeśli z tego testu gimn. dostaje się mniej niż 60pkt. Tegoroczny był banalny (charakterystyka postaci! Ludzie, to było najłatwiejsze co mogliście dostać. Nie uwierzę, że ktoś nie przeczytał chociaż opracowania "Kamieni..."), a i tak słyszałem na różnych forach i w moim mieści "ale trudne, no ja cie nie moge, same zje* układały te zadania". Myślę sobie wtedy "wtf, co to za kur* trolle, żeby narzekać na taki egzamin na poziomie 1 kl. gimn?"
|
Zero racji. O charakterystyce mogę powiedzieć tyle (miałem 42 pkt. z humana), że dużo robi tu też pamięć, bo ja sam, który zapomniałem imion bohaterów "Syzyfowych Prac", pamiętałem tylko pseudonim jednego z kolesi z "Kamieni na Szaniec". Ostro lałem wodę, musiałem na wszelkie sposoby unikać pisania jego imienia, a nawet imion reszty bohaterów... Było ciężko, nie wiem jakim cudem mi to zaliczyli. Nieskromnie też przyznam, że nie uważam się za wyjątkowego tępaka, tak więc nie "jełopuj" mi tu. Dostałem więcej niż 60 pkt, ale sam się temu dziwię - o mało co charakterystyki bym nie napisał.
Jestem pewny, że jakbyś dostał powiedzmy 55 pkt, to albo byś się nie odzywał (sam byś się jełopem nazywał?), albo byłoby coś w stylu "trzeba być ****em, żeby dostać mniej niż 40 pkt.".