Cytuj:
|
W tych nowych ksiazkach irytuje mnie brak slonikow i wyraznie wydzielonych akapitow. A wlasciwie.. Nie wiem jak to nazwac. Przeskoku z jednego miejsca w drugie, o tak.!; ) No i Smierc nie ma tej samej super pogrubionej czcionki ((
|
Fakt, te jego nowe książki świetne nie są. O ile okładki podobają mi się bardziej (choć jak już były takie to po co zmieniać utarte schematy!), to brak słoników (zaoszczędzili na tym może stronę, bo przejść jest mało [a były kul, jak mówisz]) i... serio ściszyli Śmierć? Chamy.
Tak w ogóle, to pewnie wiecie, że ponoć Pratchett jest chory na jakąś nieuleczalną chorobę?
Życzę mu jak najlepiej.