Sam mam mieszane uczucia mimo ze spotkałem się z czymś podobnym:
Jako że kocham obserwować w nocy księżyc, te jego kratery, wyszedłem na podwórko z moim teleskopem ustawiłem się tak że księżyc powoli przechodził mi przez obiektyw. W pewnym momencie zauważyłem trójkąt ze świecącymi rogami który przeleciał między mną a księżycem. Myślałem że to jakaś satelita, ale nagle zmieniło kierunek, leciało w przeciwną stronę. Kiedy było centralnie między mną, a księżycem poleciało w dół i tyle widziałem. Zniknęło gdzieś w ciemnościach.
Mimo że to widziałem dalej nei wierzę w "zielone ludziki" mieszkające poza naszą planetą.
__________________
Notek!
_
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Niecny_Rozbojnik
Wiesz, znam osobiście jednego zoofila, i on nigdy nie zrobił krzywdy swojej suczce, nawet jej się to podobało. Tzn. nie wiem jak by było z pchaniem w pipkę, bo tego z nią nie próbował, ale palcówka jej się podobała, nigdy nic na siłę nie robił.
|
|