Cytuj:
|
Dla mnie to by było troche za nudne lepiej utworzyć pare wielkich nacji z których każda miała by własne cele np.
|
Jeśli to ma być też normalny RPG, wolę zrobić klasy (zawody). Poszczególne "nacje" mogą być przecież kolejną rzeczą którą wybiera gracz ... ale to nie ma sensu. Po prostu zabilibyśmy wolność RPGa, w którym gracz może będąc zastępcą władcy czegoś wypiąć się do niego i przejść do jego wrogów jako podnóżek.
Ale po kolei:
Cytuj:
|
- zakon tych rycerzy - sprawują władze w mieście i mają jeszcze jakiś cel znany tylko dla członków tego zakonu.
|
Oni nie sprawują władzy, po prostu są zbrojnym ramieniem Kapłanów. Może troszkę nie samodzielniemyślącym/fanatycznym. Pomyślimy, jakiś koncept jest.
Cytuj:
|
- ruch oporu - chca obalic wladze w mieście bla bla bla...
|
Dobry pomysł, jak tylko znajdą jakiś powód (ale takich jest mnóstwo, na przykład to, że władca jest marionetką), moga próbować rewolty. Z tym, że będzie im ciężko, bo niektóre gildie lubią obecny stan rzeczy.
Cytuj:
|
- jakiś klan druidów, magów, alchemików którzy chca sie dowiedzieć coś o tych mutacjach itp.
|
Jeśli chcemy chociaż krztyny oryginalności, musimy to przemyśleć. Co do Alchemików, pasują mi tak w normalnej formie (wszak to szlachetny zawód) jak i w tej "mojej", bo póki co nikt nie zgłosił sprzeciwu. Jestem całkowicie przeciw druidom, bo nie pasują do koncepcji świata, a magowie... Nawet tych nieszczęsnych łowców czarownic bym wywalił (zrobiłem błąd, wiem, nie powinienem ich umieszczać), zostawiając tylko tych co polują na heretyków, którym nie podoba się Jedyna Wiara. Ale niech wszyscy którzy się angażują, się wypowiedzą.
Cytuj:
|
z tym troche roboty by było bo gracz bedzie należał tylko do jednej nacji i trzeba by było pare pod forum na hasło.
|
Cóż, chodziło im chyba o to (ja jeszcze się zmagam z tym, nie do końca rozumiem), że jest paru graczy, każdy z nich czy tam w małych parach kontroluje np. gildię czy kościół (może lepiej nie rządcę, jest przecie marionetką) i zleca zadania innym graczom, którzy pracują dla kogo chcą, ale nie są nigdzie na stałe przypisani. W ten sposób można szpiegować (ale fora trzeba by pozamykać, żeby ktoś sobie nie wszedł i nie zacząć czytać np. co się dzieje w klasztorze.
Dodałem tak na marginesie temat o Mieście.