Ja dlatego nie gram na NON PvP.
Bo jak mi się kiedyś 3 kolesi do jaskini rotów koło elfów koło venore i się okazało że nie wyjdą a 2 z nich nie mówi po ang.(brazuki) to była krótka piłka(miałem 25lvl i 30+mlvl, sorc): EVERYBODY GET THE FUCK OUT OF HERE!!!
Podbiegł do mnie jakiś 29lvl knight dał exure i mnie bije:
gwiazdka, chmurka, chmurka, 9hp...(k-set, warrior helmet, platinum amulet i War Hammer(rulez)miałem)
No to ja się odsuwam i mu kontrolnie SDka za kolo 90-100, a on mnie goni i dalej bije(juz lepiej za 10-25hp). Myśle spox mam bp SDkow, manny koło 400, ciekawe ile ma uhów.Utamo Vita i w dlugą na systans mu SD to on podbiega i mnie kroi to ja dalej uciekam i mu SD, SD, SD i zonqa miał koleś-padł.
Kumple jego to odrazu zwiali nawet nic nie powiedzieli i do ciała nie podeszli.
Podchodze i myśle że to jest udany dzień, otwieram ciało i szok k-arm i drag shield
Co więcej idiota miał 9 UHów i ani razu nie użył ich

bylaby równa walka jakby się uhać zaczął.
No to spox wracamy do veno na wystawke rzeczy dać do domku 8) . On mi jeszcz msg dawał żebym oddał a po drodze go spotkałem z 4 kumplami to odrazu logout zanim coś zrobią bo nie mam zamiaru loota stracić(nie miałem manny duzo i jeszcze koło 4 uhów tylko bo poco mi uhy na roty). Spokojnie sprzęt odniosłem do domku i spox.
Dlatego nie gram więcej (zaczynałem Tibie na secura) na NON PvP bo jak ktoś mi takiego wała robi to odrazu ma problem. A jak to jakiś wyższy poziom to MSG od kumpla żeby se poszedł w pi... poziomki.
@Topic:Fakt była to dziwna sytuacja i prawda leżała pośrodku, ale GMy to by palcem raczej nie kiwneli bo mają większe problemy na głowie.