Zobacz pojedynczy post
stary 05-07-2008, 10:28   #18
projekt89
Użytkownik Forum
 
projekt89's Avatar
 
Data dołączenia: 16 06 2008
Lokacja: Szczecin
Wiek: 36

Posty: 41
Imię: Spethr
Profesja: Elder Druid
Świat: Askara
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Bykunn Pokaż post
7.1-7.4 najlepsze wersje tibii moim skromnym zdaniem. Właśnie w czasach 7.1 zacząłem grać, więc nie wypowiadam się na temat wcześniejszych klientów.
Weszły wandy/rody i masowe używanie visa i się skończyła normalna gra. Royal speary to następny krok w strone upadku. Pamięta ktoś jeszcze jak się paladynem nosiło po ziemi bp boltów żeby pobić trochę guardy na kopalni ? To były czasy. Minimalna liczba noobów, jak zająłeś guardy o 9 rano to mogłeś siedzieć do wieczora i nikt Cię nie wyrzucił, rzadko się zdarzali pa. Nie było aż takiego nacisku na zdobywany lvl, a jak ktoś wbił 100 to było wiadomo, że posiada jakieś umiejętności, a już napewno zna język angielski. Właśnie to mnie chyba najbardziej śmieszy w dzisiejszej tibii, nawet dziecko z podstawówki, które z angielskiego zna : "hi", "hello", "fuck" itp. wbija wysokie lvl'e a bądź co bądź tibia jest grą anglojęzyczną. Kiedyś bez chociażby podstaw gramatyki i słownictwa nie dało rady wybić się powyżej 30-40lvl.
No i ostatnie, tak przez Cipsoft tępione open tibia servery (nie przeszkadzały dopóki Cipsoft nie stał się firmą nastawioną tylko na zysk). Jakiż to był doskonały trening pvp ! Duże lvl'e słabo dostępne dla zwykłego gracza w zwykłym kliencie, celowanie runami na ekranie, ue od 34lvl gdzie musiałeś zaryzykować wiedząc, że jeśli przeciwnik nie padnie, nie będziesz miał many na obrone.
Przepraszam, że się tak rozpisałem, ale przypomniały mi się stare czasy do których chętnie bym wrócił, razem z wieloma poznanymi wtedy kumplami.
Pozdrawiam
/Bykunn
zgadzam się wpełni

Pamiętam na tibia.pl tematy typu.. PIERWSZY POLAK z 100 lvl..

np. takie http://forum.tibia.pl/showthread.php...ighlight=polak

Ostatnio edytowany przez projekt89 - 05-07-2008 o 10:43.
projekt89 jest offline   Odpowiedz z Cytatem