Ja nie wiem jak można kogoś ojebać nie zależnie czy był to największy wróg...
Tyle razy sytuacji miałem, że mogłem "coś zabrać" ale nigdy by mi do głowy nie przyszło, że "powinienem się na takiej osobie wzbogacić"
To chyba wszystko pokazuje jak człowiek został wychowany, no nic jedni są dobrze wychowani jedni nie.
No nic, Szkapa moje kondolencje dla twoich rodziców.
Oczywiście kasuje ten temat z zakładek "ulubionych"
|