Jak na moje to uczucia wynikają z mimiki twarzy połączonej z nieproporcjonalnym ciałem. Czego największym przykładem jest chłopiec z twarzą mężczyzny w the hands resist him, dziewczynka zaś sprawia przy nim wrażenie ślepo oddanej osoby nie mającej pojęcia o niczym. A spojrzenie chłopca, z mojego punktu widzenia, niemalże mówi mi tak jakby on był winą nieszczęścia tej lalki i osób (rąk) za szybą.
W crying boyu przemawia do mnie to, że chłopak, który płacze ma szeroko otwarte oczy, trochę za długie włosy i uszy. I "dobre" ubranie.
__________________
*Tooku sora mado no mukou*

|