Sytuacja jest prosta:
Idzie sobie Rookstayer... Widzi dziesiątki graczy którzy go o coś proszą... W pewnym momencie spostrzega że tak sie nie da grać jeżeli chce osiągnąć jakiś levelowy cel

Zaczyna grać sam dla siebie. (prawdziwa historia

)
Do newbie: A może byście sie tak postarali poradzić sobie samemu?