15-07-2008, 23:45
|
#4576
|
Użytkownik Forum
Data dołączenia: 17 08 2005
Lokacja: Krosno
Wiek: 35
Posty: 968
Stan: Na Emeryturze
Świat: Astera
Poziom: 123
|
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Yoh Asakura
Nie grał źle, z Wengerem się dogadywał, miał rodaka Cesca, nie było słychać o żadnych konfliktach z kolegami z zespołu. Czy tak trudno pojąć, że po prostu są ludzie, którzy źle się czują w danym klimacie ? Aklimatyzacja to nie taka prosta sprawa.
Nie ma co porównywać zawodników. Każdy jest inny. Każdy ma inną psychikę. To, że zawodnik x się szybko zaaklimatyzował, wcale nie oznacza, że y też musi. Bo jest zupełnie innym człowiekiem, który może po prostu źle się czuć w kraju, w którym często pada deszcz. Bo pogoda też wpływa na samopoczucie człowieka. Całe życie mieszkał w słonecznej Hiszpanii, a teraz został wyciągnięty do Londynu, w którym już tak gorąco nie jest. I jeszcze raz powtarzam - Reyes nie grał źle.
|
Od zawodnika za którego klub dał bodaj najwięcej kasy chyba się czegoś wymaga...
|
|
|