Najgorsza rzecz w życiu?
To było chyba wtedy, jak miałam dwa lata i spadłam ze schodów z grabkami w ręku ;P
Tzn jeśli chodzi o takie wypadki. Nigdy nic sobie nie złamałam, nie skręciłam i nie musiałam leżeć w szpitalu.
__________________
Każdy problem ma rozwiązanie, jeżeli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu.
|