O tym wszystkim co napisalas w ostatnim poscie to wiem. Teoretycznie tak robilem. Shisha byla rozpalana w zamknietym pomieszczeniu, wegiel rozpalony na kuchence gazowej. Z jednej strony caly sie zarzyl, polozylem go na cybuchu, rozpalilem. Kilka buchow zeszlo takich jak powinno byc.. no i po podniesieniu wegla okazalo sie, ze zarzy sie tylko na krawedziach, srodek jest juz czarny.
__________________
retired/retarded
|