O ku**a, pamiętam te czasy, ostatnia klasa podstawówki, 2 w nocy, a ja czytam "Krew Elfów". Saga o wiedźminie jest poprostu cudowna. Ostatnio pogrywam w Wiedźmina na PC, i wydaje mi się, że klimat jest odwzorowany całkiem nieźle. Wracając do książki, nie wiem co mógłbym napisać. Książki Sapkowskiego były chyba pierwszymi książkami fantastycznymi jakie czytałem, i od tej pory kocham fantastykę tego rodzaju.
Cóż, polecam wszystkim. Zgadzam się, że pana Sapkowskiego można śmiało postawić w czołówce pisarzy fantastyki.
Btw. Wywód pewnego wilkołaka na temat ludzkich przekleństw zmotywował mnie do dłuuuugich rozmyślań na ten temat. Pamięta to ktoś?
|