Zobacz pojedynczy post
stary 02-08-2008, 15:29   #44
Eliyyar
Użytkownik Forum
 
Eliyyar's Avatar
 
Data dołączenia: 16 04 2008
Lokacja: Warszawa

Posty: 16
Imię: Relianar
Profesja: Elder Druid
Świat: Secura
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez shoq Pokaż post
Jak czytam wasze posty to mnie żal ściska :S

NA PEWNO NIE da się wydobyć klejnotów z węży. Dlaczego? Bo bogowie zaklęli je tak, żeby się nie dało. Jeśli uważacie że jesteście silniejsi od bogów, to się mylicie. Byłoby to też bez sensu, bo pozwalałoby na bezgraniczne wydobywanie klejnotów z węży.

PRAWDOPODOBNE, że chodzi również o Port Hope. W końcu chłopak wykopał diament, nie wiemy gdzie, ale właśnie wrócił z wakacji w Port Hope. Więc czemu nie?

NA PEWNO NIE da nic zaniesienie węża do Odemry. Jest ona tylko człowiekiem i też nie może wydobyć z niego klejnotów.

PRAWDOPODOBNE, że trzeba szukać po prostu na bagnach koło Venore. Nie sadzę, żeby diamenty wykopywało się tak jak scaraby na pustyni, jest to raczej jednorazowy quest, ukryty pod bagnami, którego póki co nikt nie znalazł.

MOŻLIWE, że ma to jakiś związek z bazyliszkiem. Bazyliszek jest jednak zamieszany w Excalibuga, no i kiedyś był człowiekiem (z tego co słyszałem), więc raczej nie pożerał klejnotów

Jest wyraźnie napisane, że ciała węży rozkładają się, a diamenty nie. Więc diamenty są gdzieś, gdzie umierały węże. Pewnie pod ziemią, trzeba je tylko znaleźć. (wykopać?)

Mam nadzieję, że skończą się głupie posty z głupimi przypuszczeniami.
Napisane jest tez , że węże wracają by umrzeć do miejsca narodzin ich przodków.
Eliyyar jest offline