Co do tematu...
Podobno młodzież szybciej teraz dojrzewa.
Albo raczej już urodziliśmy się i przyzwyczailiśmy do czasów, w których wszystko robi się szybciej, lepiej, więcej. Czegoż więc się spodziewać? Dziewczyny też chcą szybciej dojrzewać. A jeżeli już rozprawiacie o dziewczętach - to gdzież to chłopcy? Czy oni zachowują się lepiej od nas?
Wątpię...
We wszystkim umiar - to szczytna zasada (przynajmniej moim zdaniem ).
|